Jakiś czas temu kupiłam dwa nowe produkty : maskarę z Mabelline Volum' Express The Falsies "flared" i eyeliner w żelu z CATRICE z edycji "Out of space", odcień CO2.
Maskara "flared" jest reedycją swojego starszego poprzednika "Volum' Express The Falsies". Ma ona nam dać efekt sztucznych rzęs, uniesionych, podkręconych, wydłużonych. Moje rzęsy są bardzo krótkie wiec kupując maskary nie oczekuję cudów na kiju. Jednak ku mojemu zaskoczeniu sprawdziła się. Rzęsy są widocznie dłuższe, jednak nie jest ona w stanie mi ich dobrze podkręcić, więc muszę wspomagać się zalotką. Tusz nie kruszy się i nie przegrywa w starciu z łzami :) Polecam!
Jednak nie mogę powiedzieć dobrych rzeczy o eyelinerze z CATRICE. Jestem wielką fanką tej firmy, mają naprawdę dobre kosmetyki w niewygórowanych, normalnych cenach, eyeliner jest pierwszym produktem, który mnie rozczarował. Jest bardzo ciężki w użyciu, trudno się go rozprowadza na powiece, roluje się po pewnym czasie. Jedynym moim zdaniem plusem tego produktu jest jego kolor. Jeśli nie macie cierpliwości w "walce" z kreską to go nie polecam :(
2 komentarze:
nie lubie tej mascary;p
w weekend;D
Prześlij komentarz